Instagram Logo

nico.sinus

Nikoleta Wyszer

🇵🇸🇵🇸🇵🇸

73
posts
964
followers
270
following

Chapter 4 - Gdańsk 🇵🇱

Niko’s First Reaction After the Makeover 💄
�Pure joy and disbelief - “The first time in drag and I’m all blue and look amazing.”

Niko is no stranger to being in front of the camera and letting a different side of themselves take the spotlight. But this time was their very first time in drag.

Rudi created an elaborate transformation inspired by Juno Birch, the self-proclaimed alien icon known for surreal beauty, pastel skin and otherworldly glamour.

For Niko, this reveal was curiosity turned into courage. An alien fantasy and a version of themselves they had never seen before.

Sometimes identity is something you analyse. Sometimes you experiment. And sometimes you simply step into the mirror and meet your cosmic alter ego ✨

The Creationship Collective

Makeup Artist & Photographer – Rüdiger Guhl�Filmmaker – Alan Mark Livesey�Producer & Photographer – Karolina Zielony

Model: @nico.sinus
Look Inspiration: @junobirch

#transformationmagic #dragfantasy #expressyourself #thecreationshipcollective #selfdiscovery


47
10
2 months ago


Chapter 4 Gdańsk

Raw moments. Bold choices. Real courage ✨

“Photography is the quiet art of noticing, of finding meaning in a fraction of a second and keeping it forever.”

Behind the scenes - from Marie Antoinette’s inspired elegance to the fearless blue-alien fantasy of Juno Birch, this chapter celebrates transformation, courage and the wild range of self-expression.

No retouching and no final looks (yet). Just raw moments caught as they are, showing the diversity and bold Polish spirit.

📷 Karolina Zielony (@greentography)

The Creationship Collective

Makeup Artist & Photographer - Rüdiger Guhl
Filmmaker - Alan Mark Livesey
Producer & Photographer - Karolina Zielony

Models - @helixosflat @nico.sinus

#dragtransformation #glowup #photographyart #beyourself #thecreationshipcollective


40
4
3 months ago

Moje Hun, moja słodycz.


80
4
1 years ago

Nikusia


37
1
2 years ago

Mam w sobie liczne jamy
Sto milionów dziur w głowie
jeden ubytek w zębie
i po kilka rozpadlin w sercu kościach
między udami
W moich jaskiniach hula wiatr
śpiewający o stłuczonych wazach
których braki stały się słodką całością
Każdy odłamek podarowany innej istocie
Morzu, skradzionym bzom, zeszłemu latu i zakurzonym antykwariatom
Ale ten najsłodszy, najcenniejszy spoczywa w Jej miękkich ustach

Zanim wszyscy przeniesiemy się na mastodona, wrzucę kilka swoich brzydkich zmagań kreatywnych z moim marazmem psychicznym i emocjonalnym.

Chciałobym kiedyś pokazać i przekazać obrazy z mojej głowy o mitycznych morskich stworach, skręcających się cielskach wielkich węży, zagubionych dróżniczkach i samoświadomych statkogrzybach. Przede wszystkim jednak dużo safickiej miłości.

#poetry #naiveart


41
3
3 years ago

Mam w sobie liczne jamy
Sto milionów dziur w głowie
jeden ubytek w zębie
i po kilka rozpadlin w sercu kościach
między udami
W moich jaskiniach hula wiatr
śpiewający o stłuczonych wazach
których braki stały się słodką całością
Każdy odłamek podarowany innej istocie
Morzu, skradzionym bzom, zeszłemu latu i zakurzonym antykwariatom
Ale ten najsłodszy, najcenniejszy spoczywa w Jej miękkich ustach

Zanim wszyscy przeniesiemy się na mastodona, wrzucę kilka swoich brzydkich zmagań kreatywnych z moim marazmem psychicznym i emocjonalnym.

Chciałobym kiedyś pokazać i przekazać obrazy z mojej głowy o mitycznych morskich stworach, skręcających się cielskach wielkich węży, zagubionych dróżniczkach i samoświadomych statkogrzybach. Przede wszystkim jednak dużo safickiej miłości.

#poetry #naiveart


41
3
3 years ago

Byłam na wystawie twórczości Eryki i Jana Drostów w Muzeum Miasta Gdynia i wprost przepadłam.

Prostymi słowami: zakochałam się w tych wyrobach ze szkła, które pewnie większość z nas ma pochowane po zapomnianych kredensach i piwnicach w domach rodzinnych. Widziałam Wieże wykonane ze wszystkich barw zachodu słońca, organiczne Rotatory, kosmiczne Radianty i Asteroidy, które zetknęły się z Ziemią i dały początek życiu biologicznemu. Przyglądałam się z bliska doskonałościom wyrobu i czasami znajdywałam mikropęknięcia, które dodawały jeszcze większego uroku tym mikroświatom złożonym z Rombów, Perełek i Migdałów. Wszystkie te przedmioty przyjemnie rezonowały ze mną i moją podświadomością wypełnioną cukiernicami, kryształem oraz zapachem starości i przytulności. Byłam opatulona w duchologiczny kocyk i popijałam sobie z PRL-owskiego kubka nostalgię – uczucie prima sort.

PS Przeszukajcie swoje piwnice, bo jak weszłam na allegro, to okazało się, że takie wielkie ceramiczne kury, w których kiedyś trzymało się cukierki, chodzą teraz po 400 złotych.

#drostowie #muzeummiastagdyni


53
2
4 years ago


Byłam na wystawie twórczości Eryki i Jana Drostów w Muzeum Miasta Gdynia i wprost przepadłam.

Prostymi słowami: zakochałam się w tych wyrobach ze szkła, które pewnie większość z nas ma pochowane po zapomnianych kredensach i piwnicach w domach rodzinnych. Widziałam Wieże wykonane ze wszystkich barw zachodu słońca, organiczne Rotatory, kosmiczne Radianty i Asteroidy, które zetknęły się z Ziemią i dały początek życiu biologicznemu. Przyglądałam się z bliska doskonałościom wyrobu i czasami znajdywałam mikropęknięcia, które dodawały jeszcze większego uroku tym mikroświatom złożonym z Rombów, Perełek i Migdałów. Wszystkie te przedmioty przyjemnie rezonowały ze mną i moją podświadomością wypełnioną cukiernicami, kryształem oraz zapachem starości i przytulności. Byłam opatulona w duchologiczny kocyk i popijałam sobie z PRL-owskiego kubka nostalgię – uczucie prima sort.

PS Przeszukajcie swoje piwnice, bo jak weszłam na allegro, to okazało się, że takie wielkie ceramiczne kury, w których kiedyś trzymało się cukierki, chodzą teraz po 400 złotych.

#drostowie #muzeummiastagdyni


53
2
4 years ago

Byłam na wystawie twórczości Eryki i Jana Drostów w Muzeum Miasta Gdynia i wprost przepadłam.

Prostymi słowami: zakochałam się w tych wyrobach ze szkła, które pewnie większość z nas ma pochowane po zapomnianych kredensach i piwnicach w domach rodzinnych. Widziałam Wieże wykonane ze wszystkich barw zachodu słońca, organiczne Rotatory, kosmiczne Radianty i Asteroidy, które zetknęły się z Ziemią i dały początek życiu biologicznemu. Przyglądałam się z bliska doskonałościom wyrobu i czasami znajdywałam mikropęknięcia, które dodawały jeszcze większego uroku tym mikroświatom złożonym z Rombów, Perełek i Migdałów. Wszystkie te przedmioty przyjemnie rezonowały ze mną i moją podświadomością wypełnioną cukiernicami, kryształem oraz zapachem starości i przytulności. Byłam opatulona w duchologiczny kocyk i popijałam sobie z PRL-owskiego kubka nostalgię – uczucie prima sort.

PS Przeszukajcie swoje piwnice, bo jak weszłam na allegro, to okazało się, że takie wielkie ceramiczne kury, w których kiedyś trzymało się cukierki, chodzą teraz po 400 złotych.

#drostowie #muzeummiastagdyni


53
2
4 years ago

Byłam na wystawie twórczości Eryki i Jana Drostów w Muzeum Miasta Gdynia i wprost przepadłam.

Prostymi słowami: zakochałam się w tych wyrobach ze szkła, które pewnie większość z nas ma pochowane po zapomnianych kredensach i piwnicach w domach rodzinnych. Widziałam Wieże wykonane ze wszystkich barw zachodu słońca, organiczne Rotatory, kosmiczne Radianty i Asteroidy, które zetknęły się z Ziemią i dały początek życiu biologicznemu. Przyglądałam się z bliska doskonałościom wyrobu i czasami znajdywałam mikropęknięcia, które dodawały jeszcze większego uroku tym mikroświatom złożonym z Rombów, Perełek i Migdałów. Wszystkie te przedmioty przyjemnie rezonowały ze mną i moją podświadomością wypełnioną cukiernicami, kryształem oraz zapachem starości i przytulności. Byłam opatulona w duchologiczny kocyk i popijałam sobie z PRL-owskiego kubka nostalgię – uczucie prima sort.

PS Przeszukajcie swoje piwnice, bo jak weszłam na allegro, to okazało się, że takie wielkie ceramiczne kury, w których kiedyś trzymało się cukierki, chodzą teraz po 400 złotych.

#drostowie #muzeummiastagdyni


53
2
4 years ago

Byłam na wystawie twórczości Eryki i Jana Drostów w Muzeum Miasta Gdynia i wprost przepadłam.

Prostymi słowami: zakochałam się w tych wyrobach ze szkła, które pewnie większość z nas ma pochowane po zapomnianych kredensach i piwnicach w domach rodzinnych. Widziałam Wieże wykonane ze wszystkich barw zachodu słońca, organiczne Rotatory, kosmiczne Radianty i Asteroidy, które zetknęły się z Ziemią i dały początek życiu biologicznemu. Przyglądałam się z bliska doskonałościom wyrobu i czasami znajdywałam mikropęknięcia, które dodawały jeszcze większego uroku tym mikroświatom złożonym z Rombów, Perełek i Migdałów. Wszystkie te przedmioty przyjemnie rezonowały ze mną i moją podświadomością wypełnioną cukiernicami, kryształem oraz zapachem starości i przytulności. Byłam opatulona w duchologiczny kocyk i popijałam sobie z PRL-owskiego kubka nostalgię – uczucie prima sort.

PS Przeszukajcie swoje piwnice, bo jak weszłam na allegro, to okazało się, że takie wielkie ceramiczne kury, w których kiedyś trzymało się cukierki, chodzą teraz po 400 złotych.

#drostowie #muzeummiastagdyni


53
2
4 years ago

Byłam na wystawie twórczości Eryki i Jana Drostów w Muzeum Miasta Gdynia i wprost przepadłam.

Prostymi słowami: zakochałam się w tych wyrobach ze szkła, które pewnie większość z nas ma pochowane po zapomnianych kredensach i piwnicach w domach rodzinnych. Widziałam Wieże wykonane ze wszystkich barw zachodu słońca, organiczne Rotatory, kosmiczne Radianty i Asteroidy, które zetknęły się z Ziemią i dały początek życiu biologicznemu. Przyglądałam się z bliska doskonałościom wyrobu i czasami znajdywałam mikropęknięcia, które dodawały jeszcze większego uroku tym mikroświatom złożonym z Rombów, Perełek i Migdałów. Wszystkie te przedmioty przyjemnie rezonowały ze mną i moją podświadomością wypełnioną cukiernicami, kryształem oraz zapachem starości i przytulności. Byłam opatulona w duchologiczny kocyk i popijałam sobie z PRL-owskiego kubka nostalgię – uczucie prima sort.

PS Przeszukajcie swoje piwnice, bo jak weszłam na allegro, to okazało się, że takie wielkie ceramiczne kury, w których kiedyś trzymało się cukierki, chodzą teraz po 400 złotych.

#drostowie #muzeummiastagdyni


53
2
4 years ago

Byłam na wystawie twórczości Eryki i Jana Drostów w Muzeum Miasta Gdynia i wprost przepadłam.

Prostymi słowami: zakochałam się w tych wyrobach ze szkła, które pewnie większość z nas ma pochowane po zapomnianych kredensach i piwnicach w domach rodzinnych. Widziałam Wieże wykonane ze wszystkich barw zachodu słońca, organiczne Rotatory, kosmiczne Radianty i Asteroidy, które zetknęły się z Ziemią i dały początek życiu biologicznemu. Przyglądałam się z bliska doskonałościom wyrobu i czasami znajdywałam mikropęknięcia, które dodawały jeszcze większego uroku tym mikroświatom złożonym z Rombów, Perełek i Migdałów. Wszystkie te przedmioty przyjemnie rezonowały ze mną i moją podświadomością wypełnioną cukiernicami, kryształem oraz zapachem starości i przytulności. Byłam opatulona w duchologiczny kocyk i popijałam sobie z PRL-owskiego kubka nostalgię – uczucie prima sort.

PS Przeszukajcie swoje piwnice, bo jak weszłam na allegro, to okazało się, że takie wielkie ceramiczne kury, w których kiedyś trzymało się cukierki, chodzą teraz po 400 złotych.

#drostowie #muzeummiastagdyni


53
2
4 years ago

Dzisiaj wypada Międzynarodowy Dzień Osób Niebinarnych. No i tutaj mały spojler: znacie przynajmniej jedną osobę niebinarną – jestem to ja.

Moja historia odkrywania siebie jest trochę poplątana, ale wydaje mi się, że to jest doświadczenie wielu z nas, osób niewpisujących się w heteronormę. O tym, że jestem dziewczynką/kobietą, dowiedziałam się, gdy byłam niegrzeczna, bo wyrażałam swoje zdanie oraz gdy tak często przerywano mi w pół słowa. O tym, że jestem lesbijką (albo może niehetero) powoli utwierdzałam się między innymi, gdy podczas mszy świętej w wiejskim kościółku myślałam dużo o zarysach piersi na witrażach, przedstawiających Maryję oraz gdy oglądałam anime z całującymi się ze sobą licealistkami. Było to dziwne i czułam się samotnie w moim rodzinnym mieście, w którym każdy wydawał się być cishetem. Potem przeniosłam się do większego miasta, randkowałam, było całkiem fajnie (ba, poznałam nawet moją obecną partnerką, która jest moją ulubioną osobą).

Tylko nadal coś było nie tak. Cały czas czułam, że słowa „lesbijka” i „kobieta” nie określają mnie w pełni. Pamiętam, gdy czułam ekscytację z czasów liceum, kiedy jacyś dresiarze pomylili mnie z „jakimś pedałem” i chcieli dać mi przez moment wpierdol. Pamiętam ekscytację, gdy odkryłam drag queens i chciałam być jedną z nich. Po części już się tak czułam, jakby manifestowana przeze mnie płeć była tylko performensem. Gdy zakładałam kiecki i byłam umalowana, to czułam się właśnie jak osoba grająca kobietę. Pewnie dlatego oszalałam na punkcie RuPauls Drag Race (który jest problematycznym programem, I know). Latka w Trójmieście mijały, a ja odkrywałam, że podobają mi się androgeniczne osoby, że nie obchodzą mnie czyjeś genitalia pod względem pociągu do danej osoby, że nie przeszkadza mi Twoja broda czy p*nis. Jednocześnie unikałam wzrokiem wszelkich cishet mężczyzn, bo nie byli w żadnej mierze dla mnie atrakcyjni. Jestem Pan? Ale chyba homoromantyczna? Nie wiedziałam.

Czasami nie czuję się kobietą, tylko po prostu j e s t e m. Czasami chcę totalnie spłaszczyć swoje piersi i dorysować sobie wąsa, a innym razem założyć najkrótszy biały top bez stanika i świecić kółeczkami sutków na rejwie.

c.d. w komentarzach


96
10
4 years ago


Dzisiaj wypada Międzynarodowy Dzień Osób Niebinarnych. No i tutaj mały spojler: znacie przynajmniej jedną osobę niebinarną – jestem to ja.

Moja historia odkrywania siebie jest trochę poplątana, ale wydaje mi się, że to jest doświadczenie wielu z nas, osób niewpisujących się w heteronormę. O tym, że jestem dziewczynką/kobietą, dowiedziałam się, gdy byłam niegrzeczna, bo wyrażałam swoje zdanie oraz gdy tak często przerywano mi w pół słowa. O tym, że jestem lesbijką (albo może niehetero) powoli utwierdzałam się między innymi, gdy podczas mszy świętej w wiejskim kościółku myślałam dużo o zarysach piersi na witrażach, przedstawiających Maryję oraz gdy oglądałam anime z całującymi się ze sobą licealistkami. Było to dziwne i czułam się samotnie w moim rodzinnym mieście, w którym każdy wydawał się być cishetem. Potem przeniosłam się do większego miasta, randkowałam, było całkiem fajnie (ba, poznałam nawet moją obecną partnerką, która jest moją ulubioną osobą).

Tylko nadal coś było nie tak. Cały czas czułam, że słowa „lesbijka” i „kobieta” nie określają mnie w pełni. Pamiętam, gdy czułam ekscytację z czasów liceum, kiedy jacyś dresiarze pomylili mnie z „jakimś pedałem” i chcieli dać mi przez moment wpierdol. Pamiętam ekscytację, gdy odkryłam drag queens i chciałam być jedną z nich. Po części już się tak czułam, jakby manifestowana przeze mnie płeć była tylko performensem. Gdy zakładałam kiecki i byłam umalowana, to czułam się właśnie jak osoba grająca kobietę. Pewnie dlatego oszalałam na punkcie RuPauls Drag Race (który jest problematycznym programem, I know). Latka w Trójmieście mijały, a ja odkrywałam, że podobają mi się androgeniczne osoby, że nie obchodzą mnie czyjeś genitalia pod względem pociągu do danej osoby, że nie przeszkadza mi Twoja broda czy p*nis. Jednocześnie unikałam wzrokiem wszelkich cishet mężczyzn, bo nie byli w żadnej mierze dla mnie atrakcyjni. Jestem Pan? Ale chyba homoromantyczna? Nie wiedziałam.

Czasami nie czuję się kobietą, tylko po prostu j e s t e m. Czasami chcę totalnie spłaszczyć swoje piersi i dorysować sobie wąsa, a innym razem założyć najkrótszy biały top bez stanika i świecić kółeczkami sutków na rejwie.

c.d. w komentarzach


96
10
4 years ago

Lubię chodzić na fajki
Czuć się elementem szajki
Krzyczę, się bujam i szczytuję
Na Was bagiety* tylko splunę
*wymienne z cishety


52
2
4 years ago

Born in the depths of cosmic oceans
I was a mantle flying across the sky
I dreamt softly and wanted to die
Diving in dazzling blue
Dancing in blue lights
Praying to my inner cobalt gods
And then the wave of creation came
Watered my heart crushed my head
And I realised then I was sad
and that I loved this shade of mine
My electric shade of blue

Photo by: @ohmyirmina

#stircreativity #ulicaelektrykow #poem #poetry #pride #lgbtq #lesbian #nonbinary


42
3
4 years ago

Lesbijka z początku XX wieku podróżująca w czasie, aby zakupić na hali targowej w Gdyni pietruszkę kędzierzawą, bazylię czerwoną, łubin i ziele oliwne. Takim człowiek zawsze chciałam być. Powinnam napisać o tym książkę, której nikt by nie przeczytał.

Fotografka: @alapek

#pridemonth #miesiącdumy #queer #lesbian #nonbinary #pride


61
3
4 years ago

W tym kraju chce mi się żyć tylko 3 miesiące w roku. Przez większość roku mam ochotę leżeć w wannie w umierającej pozie Marata, ale potem robi się ciepło na zewnątrz i przy okazji na sercu. Moja osobowość i sposób bycia nie koresponduje dobrze z mrozem, z wiecznym szarym niebem i z Polską oraz jej zjebaną queerfobią, rasizmem, klasizmem, you name it. Ale teraz wychodzę na słonko, jem wegańską bułę na ławeczce na Łąkowej i jest mi przez tę chwilę w roku dobrze.


42
4 years ago


View Instagram Stories in Secret

The Instagram Story Viewer is an easy tool that lets you secretly watch and save Instagram stories, videos, photos, or IGTV. With this service, you can download content and enjoy it offline whenever you like. If you find something interesting on Instagram that you’d like to check out later or want to view stories while staying anonymous, our Viewer is perfect for you. Anonstories offers an excellent solution for keeping your identity hidden. Instagram first launched the Stories feature in August 2023, which was quickly adopted by other platforms due to its engaging, time-sensitive format. Stories let users share quick updates, whether photos, videos, or selfies, enhanced with text, emojis, or filters, and are visible for only 24 hours. This limited time frame creates high engagement compared to regular posts. In today’s world, Stories are one of the most popular ways to connect and communicate on social media. However, when you view a Story, the creator can see your name in their viewer list, which may be a privacy concern. What if you wish to browse Stories without being noticed? Here’s where Anonstories becomes useful. It allows you to watch public Instagram content without revealing your identity. Simply enter the username of the profile you’re curious about, and the tool will display their latest Stories. Features of Anonstories Viewer: - Anonymous Browsing: Watch Stories without showing up on the viewer list. - No Account Needed: View public content without signing up for an Instagram account. - Content Download: Save any Stories content directly to your device for offline use. - View Highlights: Access Instagram Highlights, even beyond the 24-hour window. - Repost Monitoring: Track the reposts or engagement levels on Stories for personal profiles. Limitations: - This tool works only with public accounts; private accounts remain inaccessible. Benefits: - Privacy-Friendly: Watch any Instagram content without being noticed. - Simple and Easy: No app installation or registration required. - Exclusive Tools: Download and manage content in ways Instagram doesn’t offer.

Advantages of Anonstories

Explore IG Stories Privately

Keep track of Instagram updates discreetly while protecting your privacy and staying anonymous.


Private Instagram Viewer

View profiles and photos anonymously with ease using the Private Profile Viewer.


Story Viewer for Free

This free tool allows you to view Instagram Stories anonymously, ensuring your activity remains hidden from the story uploader.

Frequently asked questions

 
Anonymity

Anonstories lets users view Instagram stories without alerting the creator.

 
Device Compatibility

Works seamlessly on iOS, Android, Windows, macOS, and modern browsers like Chrome and Safari.

 
Safety and Privacy

Prioritizes secure, anonymous browsing without requiring login credentials.

 
No Registration

Users can view public stories by simply entering a username—no account needed.

 
Supported Formats

Downloads photos (JPEG) and videos (MP4) with ease.

 
Cost

The service is free to use.

 
Private Accounts

Content from private accounts can only be accessed by followers.

 
File Usage

Files are for personal or educational use only and must comply with copyright rules.

 
How It Works

Enter a public username to view or download stories. The service generates direct links for saving content locally.